Sesja ciążowa z małym dodatkiem
Sesja ciążowa to zawsze piękna pamiątka z brzuszkiem.. Nie mogę zawsze uwierzyć, że w tym ciele jest taki mały człowiek na wzór Nas, stworzony z dwóch komórek mamy i taty.
Ciąża to okres przede wszystkim dla Was. W tym całym zwariowanym wirze przygotowań dobrze jest znaleźć chwile dla siebie i zadbać o pamiątki rodzinne.
Nie raz na sesji noworodkowej słyszłam z poprzednim odpuściliśmy i teraz żałujemy… brzuszkowej nie mieliśmy i tak szkoda, że nie mam pamiątek.. Także! Jeśli myślisz, że to słaby pomysł to uwierz, że jesteś w błędzie!
Sesja ciążowa nie musi być nuda i pozowana! Pamiętajcie, że to Wam ma się podobać i to Wy jesteście najważniejsi! Kasię, Laurę i Łukasza poznałam na sesji ciążowej. Przed sesją wymieniłyśmy z Kasią wiele wiadomości i uwierzcie, że Nasze spotkanie przekładałyśmy 3 razy.. A to chyba tylko po to żeby przy ostatniej próbie dojść do pomysłu z tortu płci maleństwa. Dzięki temu pomysłowi sesja nabrała tempa i indywidualnego charakteru. Cieszę się, że zdecydowali się na taki pomysł! Efekt jest świetny, a takie niepozowane, prawdziwe kadry zawsze będą wywoływać uśmiech na ich twarzach.
Miłość rośnie wokół Nas
Jestem dumna, że mam najpiękniejszy zawód na Świecie.. Nie dość, że jestem przy Was w najpiękniejszych momentach życia to jeszcze mogę podziwiać prawdziwą miłość na co dzień.
Uśmiech na twarzach całej rodzinki nie jest przyklejony! Oni naprawdę wspaniale się bawili. Bo sesja to czas dla Was!