Henio maluszku mój kochany…

Kamila przyszła do mnie po raz pierwszy na sesje brzuszkową. Zachwycona byłam jej urodą i tym jak pięknie czułą się przed obiektywem. Śliczna, kobieca, pewna siebie pozowała przed moim aparatem niczym modelka. Lubię takie otwarte osoby, które nie boją się pokazać siebie przed obiektywem.

Sesja noworodkowa odbyła się z małym Heniem kiedy ten skończył 10 dni. Oj nie zapomnę nigdy tych jego bujnych włosków jakimi mnie uraczył! Nie mogłam oderwać od niego oczu! Kamila pięknie pozowała i skusiła się na kilka bliskości owych kadrów, które są p prostu piękne same w obie bez niczego… Nic im nie brakuje. Dziękuję!

Make it stand out

Whatever it is, the way you tell your story online can make all the difference.

Previous
Previous

Sesja noworodkowa Olka

Next
Next

Sesja niemowlęca Antosia