Czułość - czyli kilka słów o relacji sióstr.

Myśl o sesji noworodkowej ze starszakiem to często cała gama emocji .. i to niestety często nie są to trę emocje pozytywne. Jesteś zmęczona.. przytłoczona tym wszystkim co dzieje się wokół i jeszcze w drodze ma się odbyć sesja, tak?

Z doświadczenia już wiesz, że maluszki w tym wieku bywają ciężkie na zdjęciach - ile razy próbujesz zrobić im zdjęcie to krzyczą, płaczą i jeszcze uciekają? Niech zgadnę - bunty 2,3, czy 4 latka na pokładzie? A do tego strach przed nieznanym, zazdrość malucha i jeszcze ty zmęczona pragnąca tylko ładnego zdjęcia rodzinnego…

Kiedy Martyna do mnie napisała pierwszy raz w jej głowie buszowały różne emocje. Bardzo chciała skupić się na relacji dziewczynek, bo Ada - starsza córka tak cudownie zapowiadała się na starszą siostrę. Kiedy w domu pojawia się Kornelia, Ada całowała małą, przytulała ale zachwyt trwa najczęściej pierwsze dwa tygodnie w tym wieku. Później ich relacja będzie miała większe znaczenie :) ale o tym kiedyś!

Sesja poprowadziłam tak jak Lubie najbardziej, Kornelia grała tutaj znaczącą rolę ale to jednak na starszaku skupiła się moja uwaga od samego początku. Chciałam żeby czuła się wyjątkowo i dzięki mojemu podejściu stała się moim cukiereczkiem i księżniczką, która pracowała poprzez zabawę tak jak tego chciałam. Uwielbiam dzieci i ich Świat. Ada cały czas całowała swoją młodszą siostrę, tuliła się do niej, mówiła jak ją kocha i pokazywała mi ich więź i miłość. Proste najpiękniejsze gesty, czasem złapana na szybko będą z Nimi już zawsze!

A Martyna wyszła od mnie z 81 pięknymi zdjęciami!

Previous
Previous

#projekt48 Róża Warszawa

Next
Next

Podwójne szczęście 1 rok