Plener z maluchem

Natalia napisała do mnie z początkiem lata o sesje roczkową dla synka. Mały miał wtedy 8 miesięcy i tak bardzo chciałyśmy się już spotkać po rozmowie ze sobą przez telefon, że finalnie spotkałyśmy się już na 1o miesięcy malucha. Jedno z moich ulubionych miejsc koło Łodzi pięknie Nas powitało Słońcem i scenerią.

Na sesji nie było końca przytulasów i zabaw z małym Wiktorem. Cudownie było widać jak oni p prostu się kochają!

To co jest między Wami jest najważniejsze. Sesje same płyną i zawsze jakoś tak brakuje czasu, a ja Itak wychodzę z 1000 pięknych zdjeć :)

Previous
Previous

Szpitalna Marysi #projekt48

Next
Next

Jesienna opowieść rodzinna