STUDIO - o zmianach słów pare…

W życiu przychodzą takie momenty przewrotne, które zwiastują potrzebę zmiany.

W swojej karierze fotograficznej zrobiłam już wiele różnych sesji. Miałam okazję pracować w różnych miejscach i warunkach. Robiłam sesje w różnych studiach, nad wodą, na plaży, w lesie, nad jeziorem, nad morzem, w górach, w zoo, na placu zabaw, w parku, w szpitalach, na porodówce!

Miałam też przestrzeń na zrobieniu wielu aranżacji w szklarni, czy plenerze.

Moje studio zawsze było moje, czułam że wszytek oto w nim robię i planuje płynie prosto z serca. Człowiek koła na nowo nie wymyśli ale zbyt wiele fotografek zaczęło urzędować w podobnych rpzestrzenaich. Dlatego dziś jestem tu ja, pierwsza na rynku w Polsce, która chciała Was zaprosić do swojego sielskiego studia w klimacie wiejskiej chatki albo jak kto woli górskiej :D To miejsce jest moje, zrobione z miłością i wszelką starannością do mojej pracy. Nie spotkałam się jeszcze z rakim miejscem dlatego wiem, że pamiątki jakie tu zrobimy będą jedyne w swoim rodzaju!

Sielski klimat, wiejska chata to wszystko co zagrało mi w sercu. w studio panuje klimat pozwalający na poczuciu się jak u siebie w domu. Możemy wykonać zarówno kadry sielskie jak i totalnie minimalistyczne. Studio zostało urządzone w taki sposób żeby każdy mógł znaleźć sobie miejsce i zrobić wymarzone przez siebie kadry.

Sesja może być w klimacie takim jak na prezentowanych zdjęciach ale także minimalistyczne ujęcia na białym tle. Koniecznie musicie zobaczyć następne galerie, które ukażą się już niedługo! :)

Previous
Previous

Noworodkowa miłość w studio

Next
Next

Klara - czyli moja mała zgrywuska