Dom pełen chłopców

Puk, puk zapukałam do jednego z mieszkań w Warszawie.

“Chodź, chłopcy nie mogą się już doczekać cioci” - usłyszałam na wejściu od Magdy.

Lubię takie ciepłe powitania, kulasków z początku nie było końca i cieszę się, że właśnie tak mogę się z Wami witać.

Sesje u Was w domu mają to do siebie, że zawsze są inne, takie nietuzinkowe. Pomieszczenia jakie macie są czasem jasne, czasem ciemne, kolorowe, beżowe, białe. Czasem dużo się dzieje, a czasem panuje harmonia i spokój. Każde z Waszych mieszkań jest inne, mają inne możliwości ale pamiętajcie, że na zdjęciach liczycie się Wy.

Domowe opowieści nie ograniczają Nas w niczym. Zawsze lubię wykonywać dla Was kadry zarówno w salonie, pokoiku dziecięcym ale także uwielbiam kuchnie - gdzie zaczyna się życie! No i oczywiście Wasza łazienka.. Może być mała i ciasna ale jeśli tylko chcecie to chętnie wykonam zdjęcia tam dla Was.

Previous
Previous

Brzuszkowa opowieść Karoliny i Patryka

Next
Next

Chrzest Nikodema