Wodna opowieść o karmieniu piersią
Nie lubię pytania skierowanych do mam - karmisz? Zawsze mam ochotę odpowiedzieć - nie, głodzę :D Ale no może niekoniecznie byłoby to miłe bo sam zainteresowany może nie zdawać sobie sprawy, że jest to nie do końca po pierwsze jego sprawa, a po drugie nie tak zadane pytanie.
Karmienie piersią maleństwa to dar. Zawsze zachwyca mnie to jak organizm kobiety umie przystosować się do tego wszystkiego żeby nie dość, że stworzyć maleństwo, wydać je na Świat to jeszcze produkuje mleko na zapotrzebowanie dziecka. Bliskość i relacja jaka tworzy się między dzieckiem, a mamą jest niewyobrażalna. Lubię podglądać Was kiedy jesteście po prostu albo aż mamami i z miłością tulicie do piersi swoje dziecko.
Tą malowniczą sesję wykonałam dla swojej przyjaciółki Anetki i Helenki więc było to dodatkowe wzruszenie. Mama i córka w objęciach swych otoczone naturą i złotym Słońcem.
MIŁOŚĆ.
Make it stand out
Whatever it is, the way you tell your story online can make all the difference.
Nad wodą, wśród natury, otoczone zachodzącym słońcem i letnim wieczorem stanęła ona - mama karmiąca piersią swe dziecko i otulone razem odpoczywały. Korzystały z tego co dała im natura i nie potrzebowały nic więcej w tej chwili, tylko siebie.