Sesja brzuszkowa Wiktorii i Łukasza

Przyjechali z Częstochowy, pokonali tyle kilometrów żeby to właśnie u mnie zatrzymać swój czas ciąży w zdjęciach. Jestem pod ogromnym wrażeniem kiedy pokonujecie do mnie tyle kilometrów! 150 kilometrów przejechali żeby zrobić sobie pamiątkowe ujęcia.

I wicie co? To jest niesamowite bo wiem, że wtedy nie kierujecie się tym żeby mieć jakiekolwiek zdjęcia w domowych galeriach ale chcecie właśnie te moje, ten mój styl pracy i obróbki. To cenie sobie najbardziej w Was że wiecie po co jedziecie! Nie wybieracie byle kogo, tylko właśnie mnie.. Serce mi rośnie kiedy mi tak ufacie!

Sesja brzuszkowa to cała masa możliwości… Zdjęcia w bieliźnie, spodniach czy, sukienkach, swetrach, marynarkach, w body, w welonie ślubnym! U mnie macie tyle możliwości ile tylko sobie możecie wyobrazić. Nigdy nie ma nudy na sesji, a każdy zwariowany pomysł chętnie dla Was spełnię żeby jeszcze bardziej Wasza sesja byłą Wasza.

Previous
Previous

Domowa opowieść Róży

Next
Next

Sesja noworodkowa Henia