Studyjne spotkanie z Tymkiem

A kiedy na Świecie pojawia się drugi maluch to jest szansa na sesje noworodkową?

Niejednokrotnie dostaje od Was wiadomości, czy na sesję noworodkową możecie przyjść wszyscy i zabrać ze sobą starsze rodzeństwo. Odpowiedź jest jedna - oczywiście, że tak. Nie ma tutaj nawet innej opcji! Jak to tak zdjęcia rodzinne bez starszaka? Cóż, ja wiem, że mają swoje humorki i może to wydawać się wielkim wyzwaniem ale nie martwcie się na zapas. Mali modele czasem naprawdę potrafią pozytywnie zaskoczyć!

Rodzinne sesje noworodkowe są otulone nutką niepewności, a kadry mogą być totalnie dla Was nieoczywiste… Ale po to jestem ja żeby łapać to co nie jest dla Was zauważalne na pierwszy rzut oka.

Previous
Previous

Mały Wojtuś

Next
Next

Domowa opowieść Róży