Domowa opowieść Nikodema
Sesja noworodkowa w Waszym zaciszu domowym to zawsze świetny pomysł. Maluch i wy czujecie się przecież jak .. jak u siebie w domu. Czy mogą być dla Was bardziej komfortowe warunki jak to, że to ja przyjeżdżam do Was i zapisuje najpiękniejsze kadry tego małego człowieka dla przyszłych pokoleń.

Nie martwcie się jeśli nie jest u Was jak z katalogu IKEa :) W zdjęciach nie chodzi o wygląd mieszkania ale o Waszą relacje, emocje i fakt tego, że to właśnie Wasz dom czyni idealne tło do Waszych domowych historii.
Kiedy spotkałam małego Nikodema miał zaledwie 10 dni kalendarzowych. Patrzyłam na niego i nie mogłam uwierzyć jaki jest malutki, kruchy, taki przepełniony miłością przez swoich rodziców. Ten chłopiec zdecydowanie zostanie w moim serduszku już na zawsze.